Archiwa

Gehenna

Za to, jakim mnie uczyniłaś, córko – dziękuję.
Że nazywasz mnie psycholem, a matkę wariatką – dziękuję.
Że wracasz do domu nad ranem najebana jak szpadel – dziękuję.
Że treneujesz moją silną wolę (jeszcze cię nie zabiłem) – dziękuję.
Że na każde pytanie odpowiadasz spierdalaj, nie twój interes – dziękuję.
Że mieszkasz ze mną pod jednym dachem i pozwalasz mi mieszkać – dziękuję.
Że kłamiesz, manipulujesz innymi, oczerniasz mnie i matkę swoją – dziękuję.
Za to, że nie liczysz się z nikim i z niczym, a szczególnie z nikim – dziękuję.

Tylko dlaczego, kurwa, kiedyś byłaś małą dziewczynką?

Tego sobie nie potrafię wybaczyć.

1 comment to Gehenna

  • zielony motylek zielony motylek

    Modlitwa dziękczynna z wymówką. Wersja hard. Bo najgorzej nie potrafić wybaczyć sobie samemu.
    Trafia.

Leave a Reply

  

  

  

Weryfikacja CAPTCHA * Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

Proszę pozostawić te dwa pola tak jak są: