Archiwa

Visqueux

Oto mój świat:

Wokoło wszystko jest martwe.
Próchnieje starannie, ma czas.
Jak księżyc srebrzystością
tańczę pomiędzy drzewami.
Otulam je łzami –
noc przecież jest chłodna,
a bezkształt słów przeraża.

Niekiedy kornik zabłąka się
w labiryncie drewna i łyka, i krwi.
Nadgryza mnie. Czuję.

Jestem wszystkim,
wszystkim z wyjątkiem siebie*.

Ropieję starannie, mam czas.
W powietrzu zapach szafranu.

Opowiedz mi o mnie,
bo nie znam siebie.

———————————
* Simone Beauvoir

5 komentarzy Visqueux

  • goddam goddam

    opowieści o nas odnajdujemy czasami w zupełnie nieoczekiwanych słowach…. 🙂

  • zielony motylek zielony motylek

    albo w ciszy 😉

  • goddam goddam

    byle to była „mądra cisza” 🙂

  • zosia

    Całkiem bez ironii:
    O czym jest ten wierszyk?
    Po co jest ten wierszyk?
    Nie zrozum mnie źle, ale ten tekst jest zbyt
    ogólny, jakby poskładany z kalek, ma wiele wielkich słów a tak do końca o niczym i po nic.

    np.

    „Ropieję starannie, mam czas.
    W powietrzu zapach szafranu.”

    konia z rzędem temu co wie o co tutaj chodzi

    Czytam go bez jakichkolwiek emocji,
    a uprawianie poezji to fechtunek emocjami.

  • el el

    Serio z tym koniem? 🙂 No bo wiesz, jak słowo sie rzeknie, to kobyłka u płota 🙂

Leave a Reply

  

  

  

Weryfikacja CAPTCHA * Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

Proszę pozostawić te dwa pola tak jak są: