Ten tekst nie ma nic wspólnego z klasycznym rozumieniem słowa „recenzja. Jest to raczej – osobista refleksja. Moim zdaniem pisanie o książce nie powinno być jej streszczeniem, tylko prezentacją własnych [...]
z cyklu „Bez litości”
Umierają w ciszy
młode brzózki
na chwałę kościoła
na pociechę posłusznych
opętanych dusz
zagubionych w dogmatach
i pustych frazesach
pięciu przykazań
Złośliwą nutą
graną naturze
u lata bram
gdzie wiosna
zakłada podróżną suknię
i z torbą skowronków
przewieszoną przez garbate ramię
odchodzi zapłakana deszczem
Umierają w ciszy
młode brzózki
na chwałę kościoła
na pociechę dusz
zjednoczonych w procesji
bałwochwalczym uśmiechem
szczęśliwych
Wędrują do ołtarzy
gdzie konają listki
gasząc blask słońca
u lata bram







Najnowsze komentarze