Archiwa

Wigilijne przemyślenia

Zanim opłatek weźmiesz do ręki
pomyśl, czy dusza biała jak śnieg?
Jeśli skrzywdziłeś przeproś bliźniego,
miłością z serca szczerze się dziel.
Przypomnij sobie też matki słowa
w blasku choinki szeptane łzawo.
Śpiewając pieśni pełne nadziei
pod biały obrus wkładała siano
Tradycji wiele świat gdzieś przegonił.
Czasu wciąż nigdy nie mamy dosyć.
Z polskiej zrodziłeś się przecież ziemi…
Niech Jego światło ciebie ozłoci.
Z nieba odwieczna spogląda gwiazda
prosząc anioła, by chwałę głosił.
Idź na pasterkę, zanuć kolędę,
wsłuchaj się w ciszę…gdy Jezus prosi.

Słychać śpiew

jak co roku o tej porze
wokół słychać tęskny śpiew
ludzie idą przed wieczorem
by Maryi oddać cześć

gdy różaniec dzierżą w dłoni
i litanii słowem pięknie
do figurki przystrojonej
idą wielbić swą Panienkę

o Matuchno weź w ofierze
tę modlitwę w ludzkim tłumie
ofiarując chwilę czasu
śpiewem modlą się podwójnie

gdy ucichną pieśni słowa
i do domu pójść już trzeba
za hołd dany na dobranoc
uchylaj im bramy nieba