Archiwa

Dzięki Tobie

Obudziłeś ze snu radość
jednym pocałunkiem dotykiem
pomogłeś uwierzyć w siebie
stworzyłeś mi nową religię

nauczyłeś mnie jak być sobą
z tym całym bagażem mych wad
poprowadziłeś mnie za rękę
w tak zupełnie nowy dla mnie świat

oddałeś mi cząsteczkę siebie
dość spory fragment swego serca
który od lat nieubłagalnie
do wnętrza mojego się wwierca

Jesteś zawsze

Jesteś wiatrem
który porusza mymi skrzydłami
bym nie upadła

dłońmi które potrafią
chwycić i utrzymać nawet jeśli
brak już sił

ciepłem
jakie płynie w zimny poranek
od kubka z kawą

jesteś zawsze
kiedy najbardziej pragnę tylko
ciszy