Archiwa

Wiersz do ciebie

Na drugim brzegu nie jest lepiej,
ale zawsze warto się upewnić.

Zaoferowałeś transport. Łódź była przytulna.
Trochę kołysało, chwile na wodzie wiążą się
z niedogodnościami. Dałam się ponieść fali.

Wplotłeś mi we włosy dwa pstrągi,
ich łuski lśniły w słońcu.

Teraz stoję na upragnionym brzegu.
Patrzę jak znikasz w oddali,
a może ja znikam, to nieistotne.
Pozwoliłeś mi zostać.

Ryby umierają bez wody, ale muszą wytrzymać,
jeszcze nie nakarmiłam ich doświadczeniami.

Ciekawe jak wrócę. Chcesz po mnie przypłynąć?

1 comment to Wiersz do ciebie

Leave a Reply

  

  

  

Weryfikacja CAPTCHA * Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

Proszę pozostawić te dwa pola tak jak są: